*
Language selector
Menu
Witamy Witamy
Filozofia Filozofia
Kadra szkoleniowa Kadra szkoleniowa
Oferta TenisWil Oferta TenisWil
Konsultacje Konsultacje
Tenis dla dzieci Tenis dla dzieci
Nasze doświadczenie Nasze doświadczenie
Gdzie trenujemy ? Gdzie trenujemy ?
Nasi zawodnicy Nasi zawodnicy
Regulamin Regulamin
Opłaty Opłaty
RODO RODO
Blog / Aktualności Blog / Aktualności
Galeria Galeria
Zapytanie Zapytanie
Kontakt Kontakt
Jak dojechać? Jak dojechać?
Mapa serwisu Mapa serwisu
PrinterFriendly
Printer Friendly Page
05.07. Dzień szósty.
2014/7/6 0:40:33 ( 1756 reads )

"Rano trzeba wstać, w tenisa zacząć grać" zakrzyknął trener Konrad (znany ze swego zamiłowania do rymów), budząc młodych tenisistów.



Pokoi 309, 307, 305 i 303 nie trzeba było budzić. Nie mogli doczekać się rozgrzewki.

Rozruch przebiegał na świetnej intensywności. Prym wiedli Sherry, Viktor i Philip, znakomicie rytm biegu trenera trzymały Asia i Mania. Cześć koordynacyjna rozgrzewki miała charakter rywalizacji w grupach. Zawodnicy chcieli jeszcze trochę się porozgrzewać ale perspektywa spóźnienia się na śniadanie, z uwagi na nieustannie rosnące apetyty, była nie do zaakceptowania.

Podczas śniadania trener Krystian opowiedział o zwyczajach gęsi. Latają one w kluczach, dzięki czemu każda z nich jest w stanie dolecieć o 70 procent dalej niż gdyby miała lecieć samotnie.

Tenisiści TenisWil również trenują w zespołach i od zaangażowania każdego z nich zależy to jak duży postęp zrobi cała grupa.

Podczas podróży na trening pani Anna przeprowadziła quiz w języku angielskim w zakresie wiedzy tenisowej. Pytania dotyczyły nazw największych turniejów wielkoszlemowych, ludzi którzy zdobyli wszystkie 4 tytuły Wielkiego Szlema w jednym roku ( tylko 5 osób w historii, Victoria Smith, Margaret Court, Stefani Graff, Don Budge i Rod Laver), oraz przyczyny dla której od 26 lat nikt tego wyczynu nie powtórzył.

Trening tenisowy w grupie competition był skupiony na dominacji kortu forehandem, ocenie dystansu stopami podczas gry z trenerem. Do treningu dołączył Karol Tomański z wyraźnym zamiarem dania z siebie wszystkiego co najlepsze. Zagraliśmy mnóstwo punktów. Challenge wygrał Karol Tomański, druga była Gabrysia. Trener Andrzej bardzo chwalił grę i zaangażowanie Asi, Philipa i Viktora.

Z innych grup Trener Marcin bardzo wysoko ocenił pracę Mateusza, Kuby Krawczyka, Maxa Grotta, Klary, Julii i Mani. Fantastycznie współpracowali i mobilizowali siebie nawzajem. Najmłodsza grupa, Mikolaj, Oskar, Quinton, Max i Szymon, wspaniałe rywalizowała walcząc do upadłego. Mikolaj i Oskar nie popełnili ani jednego błędu przez pół godziny niezwykle trudnych zadań. Zajęli wspólnie pierwsze miejsce.

Trener Konrad docenił dobry trening Łukasza Grzybowskiego, starali się również Natan i Kuba Grzybowski, który coraz lepiej radzi sobie z trudnym zadaniem sterowania piłką w grze do strefy. Dobrze trenowali dzisiaj Kuba Trocil i Sebastian Pietrzak.

Podczas podróży do hotelu Trener Andrzej wyjaśnił tenisistom specyfikę gry na kortach otwartych w sytuacji gdy wieje wiatr. Piłka porusza się wtedy w sposób mniej przewidywalny, kort szybciej schnie przez co staje się bardziej śliski. W takiej sytuacji wymagana jest od tenisistów lepsza praca nóg i zwiększona koncentracja aby skompensować nieprzewidywalność niektórych sytuacji podczas wymian.

Obiad szef kuchni dopracował do perfekcji. Zupa kalafiorowa z zacierkami - palce lizać, klopsiki z ryżem i pyszną surówką - można pisać poematy, na deser świetny placek czekoladowy z lukrem, podany z gałką lodów waniliowych własnej roboty - symfonia smaku. 

Obóz opuścił Kuba Grzybowski, który jako zapalony piłkarz wyruszył rozwijać swoje sportowe talenty na obozie piłkarskim.

Popołudniu trening tenisowy to przede wszystkim gra na punkty. Grupa competition walczyła singlowo przygotowując się do jutrzejszych meczów w turnieju OTK. Zwyciężył Karol, zaraz za nim uplasowała się Sherry, trzecie miejsce zdobył Viktor. Wspaniałe trenował Oskar Henry, duży postęp zrobił Szymon Koszczyński, nie minęło 6 dni a Szymon już zdołał pokazač swoje sportowe predyspozycje. Trener Konrad wysoko ocenił postawę Piotra, Mateusza, Zosi, i Kuby Trocila. Trener Marcin pochwalił trening Anfiski. Grupy młodsze miały również lekcję języka angielskiego, grały w hokeja i badmintona.

Przed kolacją grupa competition miała sesje ćwiczeń rozciągających. Rozluźniło to i uspokoiło naszych najlepszych tenisistów, co akurat dzisiaj było bardzo potrzebne.

Po kolacji pani Anna opowiedziała w języku angielskim o budowie rakiety, pochodzeniu tenisa i jego historii. Zawodnicy mieli również okazję popisać się swoją wiedzą w zakresie informacji zawartej w poprzednich wykładach i quizach pani Anny. Następnie był pokaz zdjęć, który niezwykle rozweselił obozowiczów, którzy po raz pierwszy mogli obejrzeć swoje poczynania okiem obiektywu.

Jutro ważny dzień dla zawodników wyczynowych naszego klubu. Startujemy w Ogólpolnopolskim Turnieju Klasyfikacyjnym, rozgrywanym w klubie, w którym nasz obóz tak zawzięcie trenuje już od tygodnia.  
TenisWil


Świetna koordynacja ruchowa Philipa !!!


Back Printer Friendly Page Send this Story to a Friend Printer Friendly Page
logo-3
 Nasz partner

stopka
© Graphik & Design WORLDSOFT

Username:
User Login
Your Email