*
Language selector
Menu
Witamy Witamy
Filozofia Filozofia
Kadra szkoleniowa Kadra szkoleniowa
Oferta TenisWil Oferta TenisWil
Konsultacje Konsultacje
Tenis dla dzieci Tenis dla dzieci
Nasze doświadczenie Nasze doświadczenie
Obozy letnie TenisWil Obozy letnie TenisWil
Gdzie trenujemy ? Gdzie trenujemy ?
Nasi zawodnicy Nasi zawodnicy
Regulamin Regulamin
Opłaty Opłaty
RODO RODO
Blog / Aktualności Blog / Aktualności
Galeria Galeria
Zapytanie Zapytanie
Kontakt Kontakt
Jak dojechać? Jak dojechać?
Mapa serwisu Mapa serwisu
PrinterFriendly
Printer Friendly Page
Maciej Rajski przeszedł eliminacje PEKAO Szczecin Open i zagra w turnieju gł.
2015/9/13 18:03:00 ( 1367 reads )


  
   Tenisista TenisWil stanął dzisiaj do walki o awans do turnieju głównego z uznanym
   rosyjskim tenisistą - Philippem Davydenko (560 ATP), reprezentującym sagę
   tenisową znaną na kortach całego świata.



Wuj dzisiejszego rywala Macieja Rajskiego to nikt inny, jak sam Nikolay Davydenko - zwycięzca pamiętnego turnieju Masters w Londynie.
Mecz od pierwszych piłek zapowiadał się na zacięte widowisko. Bardzo wyrównana gra, punkt za punkt, przykuwała uwagę bardzo licznie zgromadzonej na trybunach kortu nr 1 szczecińskiej publiczności. Przy stanie 4-4 Maciej nie zdołał utrzymać serwisu i bardzo uważnie grający Davydenko wziął pierwszego seta 6-4.
Druga partia rozpoczęła się ponownie od prowadzenia Macieja 1-0. Obaj tenisiści stworzyli naprawdę interesujące widowisko, popisując się na zmianę pięknymi zagraniami, zwłaszcza bajecznymi uderzeniami z bekhendu. W tym secie Maciej prowadził grę kombinacyjną, rozgrywał piłki kreatywnie i z polotem. Davydenko nie ustępował, aż do stanu 4-4 ciągnął mecz, wytrwale biegając i odbijając każdą piłkę na drugą stronę siatki. Mądra gra Rajskiego musiała przynieść swoje efekty. Tak też się stało w końcówce seta, gdy Rosjanin popełnił nieznaczne błędy. Drugi set dla Macieja 6-4 po bez mała 1 godzinie i 25 minutach. Zaciekawiona widownia nieśmiało zaczęła cieplej oklaskiwać naszego tenisistę.
W trzecim secie rozsądniej prowadzący walkę na korcie Maciej objął prowadzenie 4-1. Na reakcję rywala nie trzeba było długo czekać: 2-4, 3-4. Wówczas stało się coś, co dzisiaj na polskich kortach jest już rzadkością. Przy 3-4 serwowal Davydenko. Atmosfera walki była niezwykle emocjonująca. Pierwszy serwis trafił w kort. Rajski zdołał zmieścić return długo pod linię. Davydenko odpowiedział długą piłką i sędzia meczu wywołał aut 0-15. Co raz bliżej do przełamania w tak przecież ważnym gemie. Maciej jednak podszedł do linii i przyjrzał się dokładniej śladowi, zmazał go i powiedział: "Piłka dobra". Zapanowała konsternacja,sędzia nakazał powtórzenie punktu. Na widowni rozległy się oklaski. Rosjanin skonfundowany niecodzienną sytuacją nie grał już tak dokładnie. Maciej przełamał rywala i objął prowadzenie 5-3. Nie udało mu się jednak wygrać swojego podania - zrobiło się nagle 5-4. Bardzo zacięta końcówka meczu rozgrzewała chyba wszystkich. Po pięknej walce, wykorzystując trzeciego meczbola, zwyciężył nasz zawodnik 4-6,6-4,6-4. Zwyciężył w poszanowaniu zasad Fair Play.

Brawo Macieju. Gratulacje!
TenisWil


Back Printer Friendly Page Send this Story to a Friend Printer Friendly Page
logo-3
 Nasz partner

stopka
© Graphik & Design WORLDSOFT

Username:
User Login
Your Email