*
Language selector
Menu
Witamy Witamy
Filozofia Filozofia
Kadra szkoleniowa Kadra szkoleniowa
Oferta TenisWil Oferta TenisWil
Konsultacje Konsultacje
Tenis dla dzieci Tenis dla dzieci
Nasze doświadczenie Nasze doświadczenie
Gdzie trenujemy ? Gdzie trenujemy ?
Nasi zawodnicy Nasi zawodnicy
ZIMOWY OBÓZ TenisWil 2018 ZIMOWY OBÓZ TenisWil 2018
Regulamin Regulamin
Opłaty Opłaty
Blog / Aktualności Blog / Aktualności
Galeria Galeria
Zapytanie Zapytanie
Kontakt Kontakt
Jak dojechać? Jak dojechać?
Mapa serwisu Mapa serwisu
PrinterFriendly
Printer Friendly Page
Maciej Rajski przeszedł eliminacje PEKAO Szczecin Open i zagra w turnieju gł.
2015/9/13 18:03:00 ( 1039 reads )


  
   Tenisista TenisWil stanął dzisiaj do walki o awans do turnieju głównego z uznanym
   rosyjskim tenisistą - Philippem Davydenko (560 ATP), reprezentującym sagę
   tenisową znaną na kortach całego świata.



Wuj dzisiejszego rywala Macieja Rajskiego to nikt inny, jak sam Nikolay Davydenko - zwycięzca pamiętnego turnieju Masters w Londynie.
Mecz od pierwszych piłek zapowiadał się na zacięte widowisko. Bardzo wyrównana gra, punkt za punkt, przykuwała uwagę bardzo licznie zgromadzonej na trybunach kortu nr 1 szczecińskiej publiczności. Przy stanie 4-4 Maciej nie zdołał utrzymać serwisu i bardzo uważnie grający Davydenko wziął pierwszego seta 6-4.
Druga partia rozpoczęła się ponownie od prowadzenia Macieja 1-0. Obaj tenisiści stworzyli naprawdę interesujące widowisko, popisując się na zmianę pięknymi zagraniami, zwłaszcza bajecznymi uderzeniami z bekhendu. W tym secie Maciej prowadził grę kombinacyjną, rozgrywał piłki kreatywnie i z polotem. Davydenko nie ustępował, aż do stanu 4-4 ciągnął mecz, wytrwale biegając i odbijając każdą piłkę na drugą stronę siatki. Mądra gra Rajskiego musiała przynieść swoje efekty. Tak też się stało w końcówce seta, gdy Rosjanin popełnił nieznaczne błędy. Drugi set dla Macieja 6-4 po bez mała 1 godzinie i 25 minutach. Zaciekawiona widownia nieśmiało zaczęła cieplej oklaskiwać naszego tenisistę.
W trzecim secie rozsądniej prowadzący walkę na korcie Maciej objął prowadzenie 4-1. Na reakcję rywala nie trzeba było długo czekać: 2-4, 3-4. Wówczas stało się coś, co dzisiaj na polskich kortach jest już rzadkością. Przy 3-4 serwowal Davydenko. Atmosfera walki była niezwykle emocjonująca. Pierwszy serwis trafił w kort. Rajski zdołał zmieścić return długo pod linię. Davydenko odpowiedział długą piłką i sędzia meczu wywołał aut 0-15. Co raz bliżej do przełamania w tak przecież ważnym gemie. Maciej jednak podszedł do linii i przyjrzał się dokładniej śladowi, zmazał go i powiedział: "Piłka dobra". Zapanowała konsternacja,sędzia nakazał powtórzenie punktu. Na widowni rozległy się oklaski. Rosjanin skonfundowany niecodzienną sytuacją nie grał już tak dokładnie. Maciej przełamał rywala i objął prowadzenie 5-3. Nie udało mu się jednak wygrać swojego podania - zrobiło się nagle 5-4. Bardzo zacięta końcówka meczu rozgrzewała chyba wszystkich. Po pięknej walce, wykorzystując trzeciego meczbola, zwyciężył nasz zawodnik 4-6,6-4,6-4. Zwyciężył w poszanowaniu zasad Fair Play.

Brawo Macieju. Gratulacje!
TenisWil


Back Printer Friendly Page Send this Story to a Friend Printer Friendly Page
logo-3
 Nasz partner

stopka
© Graphik & Design WORLDSOFT

Username:
User Login
Your Email