*
Language selector
Menu
Witamy Witamy
Filozofia Filozofia
Kadra szkoleniowa Kadra szkoleniowa
Oferta TenisWil Oferta TenisWil
Konsultacje Konsultacje
Tenis dla dzieci Tenis dla dzieci
Nasze doświadczenie Nasze doświadczenie
Obozy letnie TenisWil Obozy letnie TenisWil
Gdzie trenujemy ? Gdzie trenujemy ?
Nasi zawodnicy Nasi zawodnicy
Regulamin Regulamin
Opłaty Opłaty
RODO RODO
Blog / Aktualności Blog / Aktualności
Galeria Galeria
Zapytanie Zapytanie
Kontakt Kontakt
Jak dojechać? Jak dojechać?
Mapa serwisu Mapa serwisu
PrinterFriendly
Printer Friendly Page
Sukces II edycji Family Cup 2013
2013/3/11 14:46:57 ( 2243 reads )


Udział osiemnastu par - 36 tenisistek i tenisistów stworzył barwną, zaciętą rywalizację.


W ostatnią niedzielę, 10 marca, już po raz drugi rozegraliśmy turniej Family Cup.
Na starcie stanęło tym razem 18 par, które tworzyli nasi najmłodsi oraz ich rodzice i wujkowie.
I tym razem losowanie turnieju spłatało figla, kojarząc ze sobą w meczach pierwszej rundy 4 pary należące do potencjalnych pretendentów do tytułu mistrzowskiego.
Obrońcy tytułu, zwycięzcy pierwszej edycji - para rozstawiona z nr 1: Maciek  Romanowski z tatą Adamem Romanowskim po wyrównanym, pełnym napięcia meczu pokonali parę Sherry Qin i jej tatę Hua Qin 6 - 3 ( 5 gemów tego zaciętego pojedynku było rozstrzygniętych przy stanie równowagi piłką decydującą).

Para nr 2 turnieju - Dawid Jastrzębski z tatą Grzegorzem Jastrzębskim pokonali grającą ostatnio na bardzo wysokim poziomie Gabrysię Kornaszewską z tatą Michałem Kornaszewskim, po zaciętym meczu 6 - 3.

Do ćwierćfinału turnieju awansowali również: Asia Granicka z tatą Krzysztofem Granickim ( bardzo dobrym triatlonistą), Klara Popielewska z tatą Andrzejem Kowalskim, Karol Tomański z tatą Piotrem Tomańskim, Filip Hordyński z tatą Ryszardem Hordyńskim, Mateusz Maciejewski z tatą Bartoszem Maciejewskim, Tymek Romanowski z tatą Adamem Romanowskim ( turniejowy precedens: tata Adam Romanowski czujący sie na korcie jak "ryba w wodzie" zdrecydował sie na udział w turnieju ze swoimi dwoma synami - Maciejem i Tymoteuszem).

Po trzech godzinach nieustannej rywalizacji przeplatanej dopingiem samych zawodników, ich rodzin i gości , przystąpiliśmy do walki o wejście do półfinałów turnieju.
Niezwykle pasjonujący pojedynek rozegrał debel rodziny Romanowskich - Maciek i Adam  z deblem rodziny Granickich - Asia i Krzysztof.
Po zaciętym boju do półfinału awansowali Maciek i Adam Romanowscy, wygrywając seta 6 - 4.
Na podkreślenie zasługuje bardzo ambitne podejście do rywalizacji w tenisie Asi Granickiej, która mimo bardzo krótkiego stażu ( trenuje w klubie zaledwie 4 miesiące) aspiruje już do najlepszych.

Kolejnymi parami, które awansowały do półfinałów był debel Karol i Piotr Tomańscy, Tymek i Adam Romanowscy, Mateusz i Bartosz Maciejewscy, którzy po sensacyjnym, ofiarnym i wygranym 7 - 6  meczu z parą Dawid i Grzegorz Jastrzębscy, wdarli się do tej fazy rozgrywek.

Równolegle rozpoczął się turniej pocieszenia, w którym zagrało 10 par.
Po równie zaciętych pojedynkach najlepszym okazał się debel Sherry i Hua Qin, którzy w finale pokonali Gabrysię i Michała Kornaszewskich 6 -2.

Na wielkie słowa uznania zasługuje udział najdzielniejszych naszych mam: pani Bojany Ranić - Jurczak i pani Ludmiły Tyszkiewicz, które stale podnoszą swój tenisowy poziom i pięknieją na naszych kortach. Nic więc dziwnego, że dwie nagrody specjalne były udziałem obu pań.

Pierwszy półfinałowy pojedynek między obrońcami tytułu Maciejem i tatą Adamem Romanowskim  oraz  Karolem i tatą Piotrem Tomanskim rozgrzał publiczność "do czerwoności". Jak na obrońców tytułu przystało, debel Romanowskich rozpoczął od prowadzenia 2 - 0, były szanse na objęcie prowadzenia 3 -0, jednak dzięki bardzo precyzyjnym i odważnym zarazem zagraniom pary Tomańskich wynik stał się bardziej wyrównany 2 -1 przy zmianie.
Bardzo poprawna gra najmłodszych tenisistów, jak również dojrzałe, mądre taktycznie zagrania ojców doprowadziły do stanu 5 -4 i 40:0 dla Tomańskich , przy własnym serwisie. Ambitna walka i spokój w grze pary Romanowskich, doprowadziły do stanu po 5.
Rzeczą niemal pewną stała się wizja rozegrania decydującego  tie-breaka. I tak się stało. W tej decydującej, pasjonującej do końca partii, zwycięstwo odnieśli Karol i Piotr Tomańscy 7 - 5. Po czterech zwycięskich pojedynkach ich cel był już na wyciągnięcie ręki. Znaleźli się w finale turnieju.

W drugim spotkaniu półfinałowym, tym razem Tymek i Adam Romanowscy pokonali łatwo parę Mateusz i Bartosz Maciejewscy, którzy po efektownym zwycięstwie nad Dawidem i Grzegorzem Jastrzębskimi nie zdołali zagrać na podobnym poziomie w pojedynku o finał.

Po 6 godzinach tenisowych zmagań, o pierwsze miejsce w turnieju skrzyżowały swe rakiety, siły, taktykę i stategię dwie rodziny - Tomańscy i Romanowscy.
Finałowy pojedynek był piątym meczem dla Karola i Piotra Tomańskich, zaś dla Tymka I Adama Romanowskich - szóstym z kolei.
Jak się okazało, fakor zmęczenia był w tym przypadku nie bez znaczenia. Para Karol i Piotr Tomańscy kontrolowali w całości przebieg finałowego seta, zwyciężając pewnie 6 -3.

Jesteśmy pod wielkim wrażeniem ofiarności i  wspaniałego tenisa pana Adama Romanowskiego, który w odpowiedzi na nadzieje obu synów na zwycięstwo w turnieju, grał podwójnie, występując w dwóch deblach.
Wielkie słowa uznania dla zwycięzców turnieju - Karola i Piotra Tomańskich, których bardzo staranna i skuteczna gra doprowadziła do zwycięstwa. Tajemnicą zwycięskiego debla była nie tylko świetna gra Karola, ale znakomita postawa taty Piotra i jego bardzo solidne przygotowanie do turnieju......?

Gratulacje dla wszystkich przybyłych zawodników. Gratulacje dla naszych najmłodszych tenisistów. Gratulacje dla ch rodziców i najbliższych.
Daliście wyraz wielkiej kultury tenisa i raz jeszcze wspaniałego przykładu dla swoich dzieci.
Jesteście z nimi na dobre i na złe, byliście z nimi w chwili porażki i zwycięstwa.
A najważniejsze, że wszyscy spotykamy się na korcie rywalizując o kolejną wygraną piłkę i o kolejny zdobyty punkt.

Bardzo miłym gestem, było ufundowanie przez pana Grzegorza Tameckiego, taty wspaniale grajacej Zosi Tameckiej , nagrody przechodniej dla "najmłodszego oldboya" serii turniejów TenisWil Family Cup. Nagrodą tą był porcelanowy, biały kogut, na którego korpusie rok rocznie będą malowane nazwiska zwycięzców kolejnych edycji.
W zdrowym ciele - zdrowy duch. Gratulujemy pomysłu i zapraszamy wszystkich pasjonatów tenisa, bez względu na wiek.

Klub tenisowy TenisWil nagrodził wszystkich uczestników słodkościami, a zwycięska para Karol i Piotr Tomańscy zdobyli nagrodę główna turnieju - "słodki czek" do realizacji w Pijalni Czekolady "Wedel" w Wilanowie.

Trenerzy TenisWil dziękują wszystkim za udział w turnieju Family Cup - marzec 2013.

 Zobacz Galerię: "Family Cup - marzec 2013"



Back Printer Friendly Page Send this Story to a Friend Printer Friendly Page
logo-3
 Nasz partner

stopka
© Graphik & Design WORLDSOFT

Username:
User Login
Your Email