*
Language selector
Menu
Witamy Witamy
Filozofia Filozofia
Kadra szkoleniowa Kadra szkoleniowa
Oferta TenisWil Oferta TenisWil
Konsultacje Konsultacje
Tenis dla dzieci Tenis dla dzieci
Nasze doświadczenie Nasze doświadczenie
Gdzie trenujemy ? Gdzie trenujemy ?
Nasi zawodnicy Nasi zawodnicy
Regulamin Regulamin
Opłaty Opłaty
RODO RODO
Blog / Aktualności Blog / Aktualności
Galeria Galeria
Zapytanie Zapytanie
Kontakt Kontakt
Jak dojechać? Jak dojechać?
Mapa serwisu Mapa serwisu
PrinterFriendly
Printer Friendly Page
Turniej tenisowy "Tomański Cup". Krosno 2013
2013/6/8 23:57:00 ( 2287 reads )

 


„Jeśli potrafisz traktować zwycięstwo i porażkę w jednakowy sposób...” 



Ten wers z wiersza Rudyarda Kiplinga widnieje na tablicy umieszczonej na ścianie między szatnią zawodników, a Kortem Centralnym The All England Lawn Tennis and Croquet Club, najsłynniejszego klubu tenisowego świata, w którym rozgrywany jest Wimbledon. Liczne pokolenia wielkich tenisistów przechodziły korytarzem, na ścianie którego znajduje się wyżej wspomniana tablica, aby rozegrać najważniejszy mecz na świecie – finał Wimbledonu.  Mecz ten nieodmiennie przechodził do historii, a zwycięzca i pokonany tworzyli spektakl znaczący więcej dla świata  niż triumf  czy porażka któregokolwiek z rywali. 

8-go czerwca 2013 roku świadkiem tenisowego spektaklu stały się również korty Krośnieńskiego Towarzystwa Tenisowego, na których rozegrano pierwszy turniej z cyklu Tomański Cup.Do walki stanęło 21 zawodników z Warszawy, Krosna i Przemyśla, reprezentujących dwa prężnie działające ośrodki tenisowe: Klub Tenisowy TenisWil oraz Dada Paradiso Team.

W kategorii dziewczynek do lat 10 wystartowały dwie zawodniczki TenisWil: Oriana Grott i Julia Darska. Obydwie zdominowały turniej docierając do finału. Oriana w walce o finał pokonała Martynę Hajduk wynikiem 6/0 demonstrując duże panowanie nad piłką i konsekwencję w grze. Julia Darska zwyciężyła w pierwszym meczu przeciwko Karolinie Śmiałowskiej 6/2. W meczu półfinałowym pokonała leworęczną Wiktorię Machowską wynikiem 6/2, imponując zaciętością, walecznością i nieustępliwością w dążeniu do zwycięstwa. W meczu finałowym Oriana pokonała Julię 6/0, wygrywając turniej bez straty choćby jednego gema. Niezwykle zacięty okazał się również mecz o trzecie miejsce między Wiktorią Machowską i Martyną Hajduk, w którym wygrała Wiktoria 6/4.

W turnieju chłopców do lat 10 faworytami byli Karol Tomański (TenisWil), Maxym Jezierski (Dada Paradiso Team), Dawid Jastrzębski (TenisWil) oraz Antoni Mierzwa.W pierwsze rundzie Karol Tomański pokonał Miłosza Zadorę 6/3. W meczu półfinałowym spotkał się z Antonim Mierzwą, z którym przegrał parę tygodni wcześniej w turnieju międzynarodowym w Dukli. Mecz miał niezwykle dramatyczny przebieg z uwagi na fenomenalną wręcz zdolność Antoniego do trzymania piłki w korcie. Karol musiał sięgnąć po ostatnie rezerwy wytrzymałości fizycznej i psychicznej, aby w końcu zakończyć mecz rezultatem 6/2.

Dawid Jastrzębski w walce o półfinał pokonał najmłodszego uczestnika turnieju, ambitnego i utalentowanego Maximiliana Grott (TenisWil)  6/2. W meczu półfinałowym przegrał z rewelacyjnym Maxymem Jezierskim (Dada Paradiso Team) 0/6. Dawid grał bardzo ambitnie, walcząc o każdy punkt, ale Maxym nie oddał ani jednego gema, grając spokojnie i odważnie zarazem, co jest wyjątkową cechą u graczy w jego wieku.
W bardzo oczekiwanym finale marzeń spotkali się Karol Tomański i Maxym Jezierski. W tym spotkaniu Maxym był stroną atakującą, Karol natomiast postawił na obronę i kontratak. Na uznanie zasługuje praca nóg Maxyma, który wyraźnie poszukiwał oparcia w czasie swoich forhandowych ataków. Karol postawił na linie uderzeń, starając się posyłać długie wysokie i głębokie piłki na stronę rywala, zaskakując od czasu do czasu ściągnięciem przeciwnika do siatki. W meczu były dwie piłki decydujące. W pierwszej, przy 3/1 zwyciężył Karol, ugruntowując swoje prowadzenie w meczu. W drugiej, przy stanie 5/2 wygrał Maxym. Karol opanował jednak nerwy i niczym zawodowy tenisista skoncentrował się na swoim podaniu, wygrywając je i cały mecz 6/3.
W meczu o 3 miejsce nieugięty Antoni Mierzwa pokonał Dawida Jastrzębskiego 6/2.
Na duże uznanie zasługuje postawa Macieja Romanowskiego, który mimo porażki w pierwszej rundzie z Miłoszem Sroką, znakomicie dawał sobie radę w turnieju pocieszenia. W finale przegrał po zaciętym meczu z Miłoszem Zadorą 6/4. Maciek, którego staż treningowy wynosi zaledwie 8 miesięcy, robi błyskawicznie postępy, a jego sumienność i zapał budzą najwyższe uznanie trenerów.

W kategorii do lat 12 do walki stanęła piątka zawodników. Faworytem turnieju był bardzo zdolny, dwunastoletni Szymon Budziak (Dada Paradiso Team). Stoczył on wspaniały mecz półfinałowy z Aleksem Majewskim. Zawodnicy grali bardzo dynamicznie, demonstrując dużą zdolność koncentracji. Szymon okazał się jednak bezkonkurencyjny i pokonał rywala 6/1.
W drugim półfinale Gabrysia Kornaszewska stoczyła zacięty bój z Tymkiem Romanowskim. Każde z nich mogło sięgnąć finału turnieju, jednak w tym meczu rozwaga i regularność Gabrysi zwyciężyła nad odważnymi uderzeniami Tymka. Tymek, podobnie jak jego brat Maciek, trenuje zaledwie 8 miesięcy. Fakt, że był w stanie toczyć wyrównany mecz z Gabrysią, która jest 4 rakietą TenisWil, świadczy bardzo na jego korzyść.
W finale turnieju dysponujący szybką piłką Szymon Budziak pokonał Gabrysię Kornaszewską 6/0. Gabrysia zagrała jednak kilka bardzo dobrych piłek, zaskakując swojego przeciwnika szybkością reakcji i dynamiką pracy nóg.
W meczu o trzecie miejsce doświadczony Aleks Majewski zwyciężył z Tymkiem Romanowskim 6/0. Tymek walczył o każdą piłkę, doprowadzając do kilku wyrównanych gemów.

Turniej w Krośnie okazał się bardzo udaną imprezą. Stało się to za sprawą wspaniałej organizacji możliwej dzięki wielkiemu zaangażowaniu Pana posła Piotra Tomańskiego, Pana Tomasza Jezierskiego będącego szefem Dada Paradiso Team oraz trenerów TenisWil. Nieoceniona okazała się pomoc sędziów, którzy przez niemal 6 godzin z zapałem kontrolowali wynik na każdym z kortów, byli to Pan Andrzej Budziak, Pan Tomasz Klonowski i Pan Mateusz Wolfram. Nieoceniona była również pomoc Kamili Wijaszki, która w czasie trwania turnieju trenowała zawodników na kortach do mini tenisa.  Na najwyższe uznanie zasługuje postawa rodziców naszych podopiecznych, którzy byli gotowi przebyć setki kilometrów, aby nasze tenisowe nadzieje mogły dołożyć kolejną cegiełkę do gmachu swojej tenisowej kariery.

Turniej w Krośnie stał się wspaniałym początkiem cyklu „Tomański Cup”.
Udany początek jest niezwykle ważny w każdym meczu tenisowym i każdym przedsięwzięciu, ponieważ pozwala uwierzyć w ostateczne zwycięstwo.

TenisWil


Zobacz Galerię: "Tomański Cup" - Krosno 2013


Back Printer Friendly Page Send this Story to a Friend Printer Friendly Page
logo-3
 Nasz partner

stopka
© Graphik & Design WORLDSOFT

Username:
User Login
Your Email